Co prawda koronowirus rozgościł się w branży marketingowej i daje popalić szczególnie freelancerom, ale czy to jest powód, aby pracować za darmo?

Mniej zleceń, mniej kasy

Tak, to prawda. Liczba zleceń jest teraz mniejsza. W obliczu groźby bankructwa firm wielu branż, przedsiębiorcy myślą raczej o tym jak utrzymać pracowników nie mając nowych dochodów i jak wyprowadzić firmę na prostą, gdy epidemiczne szaleństwo już się skończy. Czy teraz o marketingu myślą biura podróży, hotele, restauracje i kawiarnie…?

Sytuacja zapewne zmieni się diametralnie po wygaszeniu epidemii. Wówczas wielu przedsiębiorców stojąc na progu katastrofy finansowej będzie szukało sposobów na udany powrót na rynek. Wówczas dopiero będą szukać nowych możliwości promocji.

Wolność uziemia

Podobne problemy mają samotni strzelcy: przewodnicy, piloci wycieczek, animatorzy… Imprezy odwoływane jedna po drugiej oznaczają dramat dla wielu z nich. Niezależność, którą do tej pory sobie cenili, srodze ich teraz doświadcza. W najbliższym czasie nie zanosi się na istotną zmianę, a przed nimi co najmniej kilka tygodni przestoju.

Nowe możliwości online

Teraz swoje 5 minut mają biznesy i sklepy online. Skoro jesteśmy uziemieni w domach, to szukamy nowych możliwości w sieci. To te firmy potrzebują teraz dobrej oferty, jasnego przekazu marketingowego i świetnego SEO. To tu potrzebni są marketerzy, copywriterzy graficy (tak, wiem – jeśli sprzedajesz maseczki mydła antybakteryjne, wówczas reklamy na tą chwilę nie potrzebujesz ;-))

Przeczekać kryzys

Każdy kryzys kiedyś się kończy. Nie należy czekać bezczynnie, tylko szukać nowych rozwiązań i możliwości. A nuż nowe pomysły okażą się lepsze od sprawdzonych rozwiązań. Ale moi drodzy, jeśli widzę zlecenia w stylu:

500 tekstów po 500 znaków

Stawka 1,3-1,5 zł za tekst. 

… to robi mi się słabo. Najgorsze jest to, że zainteresowanych do pracy za darmo nie brakuje, czym podręcznikowo psują rynek. Oczywiście można pokusić się o tezę, że za darmo robią tylko studenci bez wiedzy i doświadczenia, ale ile w tym będzie prawdy? Każda rzetelnie wykonana praca ma swoją cenę i oczekiwanie, że ktoś pracuje z nudów jest mrzonką.

Szanujmy się wzajemnie. Nie windujmy cen w kosmos i nie oczekujmy niewolniczych stawek. Dzięki temu oczekiwania nie będą mijać się z efektem 😉 Oby do wiosny! 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.